MES
Firma ASTOR, dystrybutor sprzętu i oprogramowania do automatyzacji i informatyzacji produkcji, dostarczyła rozwiązania do modernizacji Wydziału Węglopochodnych w Koksowni Przyjaźń. Automatyzacja i przejście na nową technologię oczyszczania gazu, pozwoliło Koksowni na optymalizację procesu i znaczne oszczędności finansowe oraz zwiększenie zysków z tytułu sprzedaży szerszej gamy produktów ubocznych. Wdrożone rozwiązanie zapewnia również gromadzenie wszystkich danych w centralnej dyspozytorni, ułatwiając kontrolę kluczowego dla instalacji węglopochodnych i jakości produktów systemu.
W obecnych czasach, szczególnie w branżach farmaceutycznej i spożywczej ale ostatnio również w branży motoryzacyjnej, możemy zaobserwować dwa wyraźnie narastające trendy. Z jednej strony mamy do czynienia ze stałym wzrostem świadomości konsumentów, a co za tym idzie rosnącym z ich strony zainteresowaniem bezpieczeństwem kupowanych dóbr.
Studium wdrożenia systemu FlexNet klasy MES/MOM w Saint Gobain Sekurit
Gdy 8 lat temu Marisa Rodriquez pokonywała samochodem kolejne kilometry dróg gorącego Meksyku, nikt nie spodziewał się, iż zdarzenie, które zakończy jej podróż mocno wstrząśnie branżą motoryzacyjną. Wypadek Marisy pociągnął za sobą nie tylko kosztowny proces sądowy z producentem auta, ale też spadek feralnego modelu o 22 proc. To równowartość ? bagatela - 250 mln dolarów.
Analiza ryzyka wdrażania kilkudziesięciu systemów klasy MES (Manufacturing Execution Systems) wspierających zarządzanie produkcją na terenie Polski wskazała na kilka kluczowych obszarów, które powinny zostać objęte szczególną opieką na etapie przygotowywania projektu. Jest to niezbędne, jeżeli chcemy, aby wdrożenie systemu trafi ło na „podatny grunt” i osiągnęło założone cele biznesowe, przyczyniając się tym samym do rozwoju organizacji.
Wielu menedżerów firm produkcyjnych przyznaje, że korelacja informacji pochodzących z systemów produkcyjnych z informacjami biznesowymi, powiązanymi z łańcuchem dostaw, jest niezmiernie ważna dla rozwoju przedsiębiorstwa. Jednak często zdarza się, że gdy występuje potrzeba analizy skorelowanych danych, wielu menedżerów nie ma do tego celu odpowiednich narzędzi analitycznych, a dane są mało precyzyjne lub niekompletne.
Tajemnica sukcesu firmy Piątnica tkwi nie tylko we w pełni zautomatyzowanym procesie produkcji. Kluczową rolę w zarządzaniu produkcją odgrywa organizacja pracy personelu produkcyjnego oraz utrzymania ruchu, który jest ukierunkowany na ciągłe doskonalenie i wspierany systemowo przez rozwiązanie informatyczne klasy MES.Polacy z Apriso umacniają pozycję na rynku MES
Choć obecność polskich firm IT na światowych rynkach jest wciąż znikoma, zaangażowanie naszych konsultantów i menedżerów w międzynarodowe projekty informatyczne pod banderą globalnych korporacji rośnie szybciej niż sądzimy. Polski oddział Apriso potrzebował zaledwie 10 lat, by z niewielkiego, peryferyjnego biura przekształcić się w stuosobowy zespół odpowiedzialny nie tylko za wdrożenia m.in. L?Oreal, British American Tobacco, Amice Wronki czy Volvo CE, ale też za rozwój innowacyjnego systemu FlexNet klasy MES/MOM.![]() | ||
|
|
Kończymy jeden projekt, by za chwilę rozpocząć trzy kolejne. Tak było i tym razem ? mówi Dariusz Kudzia, prezes Apriso Polska.Z ziemi podlaskiej do RPA
W RPA znajduje się oddział British American Tobacco. Koncern zaopatruje w wyroby tytoniowe większość rynków w Afryce. Podstawowym celem wdrożenia systemu FlexNet w tamtejszym zakładzie była poprawa zarządzania logistyką w ścisłym powiązaniu z dynamicznie zmieniającym się zapotrzebowaniem produkcyjnym. Z podobnym wyzwaniem krakowscy specjaliści zmierzyli się w polskim zakładzie na Podlasiu. Po przejęciu produkcji z Anglii i Belgii zakład ten zaczął zaopatrywać rynki w Europie i Azji, co oznaczało podniesienie nie tylko wydajności produkcji do 70 milionów sztuk papierosów dziennie, ale też liczby wariantów do ponad 700 miesięcznie.
System ERP z definicji przygotowany do planowania i kierowania ustabilizowaną produkcją (gdy np. ten sam towar produkuje się przez miesiąc) nie wspierał efektywnie przypadku, gdy czas produkcji jednej serii trzeba skrócić z kilku dni do kilku godzin ? dodaje Tadeusz Dyduch, project manager Apriso.Przed takim samym wyzwaniem stanął oddział w Afryce Pd. Wdrożenie systemu FlexNeto pozwoliło reagować na zmiany i kontrolować procesy produkcyjno-logistyczne w czasie rzeczywistym, czyli najdalej w odstępie kilku minut od zdarzenia. System FlexNet dzięki integracji z maszynami oraz stosowaniu przenośnych terminali rejestruje procesy na poziomie szeregowego pracownika. Dzięki temu przepływ informacji między ?dołem?, a ?górą? jest pełniejszy i szybszy.
Jest to konieczny warunek do stworzenia efektywnego mechanizmu kontroli bieżącej produkcji, śledzenia zużywanych komponentów i ich sprawnego uzupełniania oraz rejestrowania pełnej ?genealogii? powstania gotowego produktu, łącznie z identyfikacją dostawcy każdego komponentu ? wyjaśnia Tadeusz Dyduch.Zdecydował zakopiańczyk
Dotychczas Apriso wykonało ponad 800 podobnych projektów, m.in. w Ceramice Opoczno, Amice Wronki, Saint Gobain Sekurit, Novelis, Lear czy wspomnianym British American Tobbaco. Wiele z tych projektów realizowanych było przez krakowski zespół. Decydowała o tym jednak nie tylko konkurencyjna oferta, ale też wiedza i doskonała znajomość specyfiki wielu branż (np. tytoniowej, samochodowej, FMCG, opakowaniowej).
Każde przedsiębiorstwo ma unikalny i niepowtarzalny model biznesowy, uwzględniający inną taktykę i strategię budowania pozycji na rynku. Przy projektach międzynarodowych stopień skomplikowania podnoszą dodatkowo różnice kulturowe, które determinują odmienną organizację pracy. Inaczej wszakże przebiega projekt w Polsce, Japonii, Szwecji, Niemczech, Francji czy Meksyku ? dodaje Dariusz Kudzia.Bardzo dobra znajomość języka obcego nie wystarczy jednak do tego, by sukcesem zakończyć projekt wdrożeniowy. Tutaj potrzebne jest doświadczenie. Mimo to, krakowski zespół Apriso został rzucony na międzynarodowe wody dość szybko. Kiedy pod koniec lat 90. centralne biuro Apriso w Long Beach w Kalifornii rozpoczęło budowę struktur w Europie Zach., okazało się, że wykwalifikowanych pracowników trzeba szukać ze świecą w ręku. Rozwiązanie podsunął Adam Bartkowski, który wyemigrował do Ameryki w wieku 12 lat. Obejmując w 2000 r. fotel prezesa Bartkowski firmy Apriso zasugerował, aby ulokować jej oddział także w Krakowie. Z urodzenia zakopiańczyk dobrze znał poziom krakowskich uczelni i był pewny, że utalentowani informatycy i inżynierowie będą stanowić poważne wzmocnienie Apriso. Nie pomylił się.
Na starcie polski oddział liczył zaledwie sześciu młodych absolwentów, którym szefował Dariusz Kudzia oraz Paweł Rzadkowski, obecnie szef centrum badań i rozwoju krakowskiego Apriso. Swoich kompetencji i talentu mieli dowieść zaraz po trzymiesięcznym szkoleniu w Ameryce. Francuski Jam Plus, największy producent kart kredytowych i chipowych w Europie Zach. wdrażał w swoim zakładzie w Marsylii system do zarządzania produkcją i logistyką. Australijski szef projektu Apriso szybko poznał się na umiejętnościach Polaków.
Dziesięć lat
Wkrótce Polacy z Apriso zostali skierowani do kolejnego projektu w Valeo, który produkuje części samochodowe do m.in. Renault, Peugeot, Citroena czy Alfy Romeo. Wdrożenie przeprowadzono w fabrykach we Francji, Niemczech, Czechach, Polsce i Japonii. Potem były jeszcze projekty m.in. w Saint Gobain, Lear Corp., Honeywell, czy w L?Oreal.
W tym samym czasie polski oddział Apriso zaczął otwierać kolejne departamenty. Decyzją amerykańskiej centrali otwarto w Krakowie dział wsparcia technicznego dla firm działających w Azji i Europie, a także centrum badawczo-rozwojowe, które rozpoczęło prace nad nowymi wersjami systemu FlexNet. Czas pokazał, że była to jak najbardziej trafna decyzja.
W 2007 r. redakcja MSI Polska uznała Apriso za najlepszego dostawcę na polskim rynku MES. Dwa lata później Polskie Centrum Badań i Certyfikacji SA wspólnie z redakcją ?Biznes Raport? (przy ?Dziennikiem Gazetą Prawną?) nominowały system FlexNet do nagrody w czwartej edycji Programu Promocji Jakości. Jednym z kryteriów oceny była wiodąca pozycja firmy na polskim i światowym rynku.
Odzwierciedleniem tego była jednak nie tylko wysoka dynamika przychodu Apriso na świecie (47 proc. w 2009 r.), ale też kompetencje i rozwój polskiego zespołu.
Równo 10 lat temu nasz krakowski oddział liczył tylko kilka osób. Dziś już ponad 100 ? dodaje Dariusz KudziaŹródło: www.apriso.pl







Operator Systems międzynarodowy dostawca systemów
Grupa Powen-Wafapomp SA i SKK SA podpisały umowę na realizację projektu wdrożenia rozwiązania
Firma ASTOR, będąca dystrybutorem rozwiązań Wonderware
Firma Bonair SA zakończyła realizację projektu wdrożenia systemu klasy
Preactor International wiodąca na światowym rynku firma, zajmująca się tworzeniem oprogramowania do
Zgodnie z zasadą dziesięciokrotności wykrycie błędu na etapie produkcji kosztuje 10 zł, u klienta już 100 zł. Po podstawieniu pod ten prosty wzór realnych kosztów okaże się, że firmy mogą tracić na wadliwej produkcji miliony ? mówi Dariusz Kudzia, prezes Apriso Polska.


Warsztaty Zarządznie outsourcingiem projektów informatycznych

Po latach konsekwentnego budowania pozycji rynkowej kanadyjska grupa wydawnicza Transcontinental Printing osiągnęła w swoim kraju pozycję lidera. Zaliczana jest także do największych wydawnictw w Ameryce Północnej. Grupa od roku 1976 prowadzi działalność wydawniczą obejmującą m.in. książki, czasopisma, katalogi, gazety. Obecnie ma wiele oddziałów i jest wiodącym kanadyjskim wydawcą czasopism konsumenckich i drugim pod względem wielkości wydawcą gazet lokalnych.

Wdrożenie systemów podejmowania decyzji (DSS) wymaga zdecydowanie większych zmian organizacyjnych oraz kulturowych w organizacji, niż ma to miejsce w przypadku systemów
To, co dziś decyduje o przewadze konkurencyjnej przedsiębiorstwa, to specjalistyczna wiedza branżowa wsparta przez nowe technologie i innowacje. Comarch jako jedna z pierwszych firm od wielu lat proponuje rozwiązania IT dopasowane do indywidualnych potrzeb klientów działających w różnych branżach i sektorach rynku.
O efektywność szkoleń pytają wszyscy zleceniodawcy. Trzeba przyznać, że owe częste pytania biorą się stąd, że nie wszyscy w ich efektywność wierzą. Interesujące jest, że część klientów w przypadku korekty budżetu tnie przede wszystkim wydatki na szkolenia - „nie mamy teraz czasu na szkolenia"; „tniemy wszystko, co nie ma bezpośredniego związku ze sprzedażą". Z jakich szkoleń wcześniej korzystali?
Rosnąca popularność funkcjonalności tzw. miękkiego HR związana jest z nowym rozumieniem roli działu HR w firmie. Dzięki wdrożeniu funkcji systemu IT wspierających rozwój pracowników
Firmy produkcyjne, które zainwestowały w 